20. lecie kanonizacji siostry Faustyny Kowalskiej

Dnia 30 kwietnia 2000 r. jednocześnie w Rzymie i Krakowie (przez przekaz satelitarny), odbyło się wyniesienie do godności świętej, polskiej mistyczki i siostry zakonnej Faustyny Kowalskiej. Była to pierwsza taka uroczystość w Roku Jubileuszowym, obchodzonym przez Kościół rzymskokatolicki na całym świecie, jako zakończenie drugiego tysiąclecia, a zarazem przejście do trzeciego millenium chrześcijaństwa.

Dom rodzinny siostry Faustyny w Głogowcu (woj. łódzkie)

Beatyfikowana w 1993 r., związana m.in. z Krakowem, łagiewnicka wizjonerka, otrzymała szczegółowe proroctwo własnej ceremonii kanonizacyjnej już pod koniec marca 1937 r., co też zanotowała w swoim duchowym „Dzienniczku”. Na jego kartach znalazły się opisy osiemdziesięciu objawień Jezusa Chrystusa, w których uczestniczyła przyszła apostołka Bożego Miłosierdzia, która przeżyła zaledwie 33 lata, zanim na rok przed wybuchem II wojny światowej zmarła w Krakowie.

Od lewej strony zdjęcia- Helena Kowalska (św. Faustyna), z rodzonymi siostrami

Pochodząca z ziemi łęczyckiej, Helena Kowalska (1905-1938), wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w wieku 20 lat. Otrzymała imię zakonne Maria Faustyna. Pod wpływem doświadczeń mistycznych, zaczęła szerzyć nowe formy kultu Bożego Miłosierdzia. Były to: obraz Jezusa Miłosiernego, święto Bożego Miłosierdzia (obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy), koronka do Bożego Miłosierdzia, godzina miłosierdzia (odprawiana o piętnastej, czyli w godzinę śmierci Jezusa Chrystusa) oraz szerzenie czci Bożego Miłosierdzia.

Szczątki siostry Faustyny

Wielkim orędownikiem kultu Bożego Miłosierdzia był papież Jan Paweł II. Zetknął się z nim prawdopodobnie już w 1942 r., będąc jeszcze świeckim 22-latkiem, oderwanym przez wybuch wojny od studiów polonistycznych na UJ, Karolem Wojtyłą z Wadowic. Młody człowiek, podobnie jak jego wielu kolegów i koleżanek, starał się przeżyć niemiecką okupację, nie tracąc przy tym godności osobistej. Jego droga życiowa do godności duchownych w Krakowie, a następnie w Rzymie, wymagała wielu starań i wyrzeczeń, a on dokonał zawierzenia Bożemu Miłosierdziu. Wojtyła był mu wierny nawet w latach 1959-1978, kiedy to Watykan ograniczył kult mający swoje źródło w objawieniach siostry Faustyny. Jako metropolita krakowski, 55 lat temu doprowadził do rozpoczęcia w archidiecezji procesu beatyfikacyjnego łagiewnickiej zakonnicy.

Obraz Jezusa Miłosiernego z 1944 autorstwa Adolfa Hyli znajdujący się w Krakowie

Kult Bożego Miłosierdzia zaczął rozwijać się na szeroką skalę od lat 80. XX w. Stało się tak dzięki osobistemu zaangażowaniu papieża Jana Pawła II. Uroczystości w 2000 r. były ukoronowaniem tych wysiłków. Orędzie Bożego Miłosierdzia zostało przekazane katolikom na trzecie tysiąclecie.

Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego z 1934 r. autorstwa Eugeniusza Kazimierowskiego , znajduje się w kościele św. Trójcy w Wilnie

„To orędzie miłosierdzia Bożego zawsze było mi bliskie i drogie. Historia jakby wpisała je w tragiczne doświadczenie drugiej wojny światowej. W tych trudnych latach było ono szczególnym oparciem i niewyczerpanym źródłem nadziei nie tylko dla Krakowian, ale dla całego narodu. Było to i moje osobiste doświadczenie, które zabrałem ze sobą na Stolicę Piotrową i które niejako kształtuje obraz tego pontyfikatu” Jan Paweł II

Tekst: Artur Jachna